Wiadomości

Wpadł z masłem o smaku... marihuany

W ręce będzińskich stróżów prawa zajmujących się przestępczością narkotykową wpadł 31-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Policjanci, w trakcie przeszukania jego mieszkania, znaleźli marihuanę, z której można było przygotować ponad 40 działek dilerskich tego narkotyku. Największe zaskoczenie przyniosła kryminalnym jednak wizyta w kuchni. W słoiku w lodówce policjanci odnaleźli ponad pół kilo masła... wymieszanego z marihuaną.

Policjanci z będzińskiej komendy zwalczający przestępczość narkotykową uzyskali wczoraj wieczorem informację o 31-letnim mieszkańcu Dąbrowy Górniczej, który może posiadać przy sobie znaczną ilość narkotyków. Przeszukując mieszkanie mężczyzny policjanci znaleźli najpierw susz roślinny, który po późniejszym badaniu przez technika okazał się marihuaną. Z zabezpieczonego suszu można by przygotować ponad 40 porcji dilerskich tego narkotyku. Dalsze przeszukanie mieszkania przyniosło jednak bardziej zaskakujące odkrycie. Jak się okazało, w lodówce chłodził się słoik z masłem wymieszanym z marihuaną. Mężczyzna przyznał się do posiadania zakazanych substancji, za co grożą mu nawet 3 lata więzienia. O jego dalszym losie zdecyduje teraz prokurator i sąd.

  • "Smakosz marihuany" wpadł z narkotycznym masłem
  • "Smakosz marihuany" wpadł z narkotycznym masłem
  • "Smakosz marihuany" wpadł z narkotycznym masłem
Powrót na górę strony